dzisiejszy odcinek serialu M jak miłość

Cukiereczki

Temat: "Pierwsza Miłosc" dzisiejszy odcinek
Witam mam pewien problem ponieważ przez to ze odrabiałem lekcje nie obejrzałem dzisiejszego odcinku wyżej wymienionego serialu wiec mam prośbę jeśli ktoś oglądał i ma chwile czasu to proszę o jak najdokładniejsze streszczenie tegoż odcinka.

Z góry dziękuje
I.T.I
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1316177.html



Temat: Odcinek 1x14 - Fool Me Once
Ja jako fanka Damona się wypowiem, ze mnie się tam w nim te zło podoba, bo wiecie gdyby nie było w naszym serialu tego złego charakteru byłoby nudno.. No ale bez przesady, niby wszystko dobrze, zaufanie itd Ale strasznie mi się nie podobało to traktowanie Eleny jak przedmioty w tym lesie, koło Matta i Caroline.. Rozumiem trochę mu śpieszno było i wgl.. Tak samo nie podobało mi się że ja zostawił samą w tym grobowcu.. Rozumiem miłość jego życia gdzieś tam usycha z pragnienia, no ale bez przesady.. W Damonie podoba mi się to że zawsze jakieś emocje są, płacz, zgrzytanie zębów, złość.. Taak wszystko to przez niego, przyznam, się, ze do chyba 8 odcinka byłam wielką fanką Stefana no ale jak na razie nie mam zamiaru wracać do niego, chociaż to dzisiejsze traktowanie Eleny mi sie nie spodobało..
Źródło: vampirediaries.pl/forum/viewtopic.php?t=1191


Temat: Polskie seriale
Co sądzicie o polskich serialach? O tych starych jak na przykład "Czterdziestolatek" czy "Alternatywy" i tych nowych jak "Na Wspólnej", "Złotopolscy" czy "Majka"?

Według mnie kiedyś były o wiele lepsze seriale. Nie mówię tu o względach technicznych, ale o samej tematyce. Nie było tam jakichś przesłodzonych romansów czy naciąganej treści - były zabawne i w większości trwały dłużej aniżeli te dzisiejsze. Ja na przykład lubię historię popularnego inżynieria - Stefana Karwowskiego i razem z mamą to sobie od czasu do czasu oglądamy, i się śmiejemy wniebogłosy .

Jeśli chodzi o te aktualne polskie seriale, to trzeba przyznać, że szału nie ma. Jeśli polski producent planuje nagrać coś dłuższego niż kilkadziesiąt odcinków wychodzi z tego tania opera mydlana. Przykładem jest na przykład "Klan" (tam już chyba każdy z każdym...) czy "M jak miłość". Według mnie jeszcze "Na Wspólnej" jakoś daje radę, choć i z tego powoli robi się gniot. Tego typu seriale są mało przewidywalne.

Na szczególną uwagę zasługuje również "Brzydula", która została nakręcona na podstawie kolumbijskiej telenoweli! Przyznać muszę, że polska wersja świetnie im wyszła i serial, który wszedł na miejsce "Brzyduli", czyli "Majka" nawet się nie umywa do przygód Uli .
Źródło: makeup.fora4u.pl/viewtopic.php?t=26


Temat: Odcinek 111 - S06E12 Everybody loves Hugo
tak jak pisałem przy poprzednim odcinku. to miłość i posiadanie swojej stałej triggeruje świadomość oryginalnej rzeczywistości, że alternatywna rzeczywistość jest rzeczywistością fasadową.
śmierć ilany. szok w pewnym sensie. kolejny argument za tym, że jacob nie jest nieskazitelny. a przynajmniej, że nawet jeżeli dąży do obiektywnie rozumianego dobra, to środki, których w tym celu używa na pewno takimi nie są. ALBO wydarzenie to pokazuje, że to co funkcjonowało do tej pory w naszych rozważaniach jako "wola wyspy" jest ponad jacobem i mibem.
szepty. wątpię żeby przy końcu serialu twórcy kombinowali z fałszywymi wyjaśnieniami, ale zauważmy, że wcześniej - przed pojawianiem się osób rozmawiających z hugo - nie było chyba tak wyraźnie słychać szeptów. być może były w tle i potrzeba było narzędzi do obróbki dźwięku. niemniej jednak, moja pierwsza myśl przed pierwszym pojawieniem się michaela i jego przekaz - "szepty i część tych duchów" pracują na korzyść miba.
chłopcy w dżungli. w dzisiejszym odcinku był ten sam czy inny, co kiedyś pojawił się w którymś z pierwszych odcinków sezonu? tamten wydawał mi się młodszy, ale mogę się mylić. tak czy siak. myślę, że twórcy chcą wyjaśnić kwestię wagi przykładanej do dzieci swojego czasu przez othersów oraz kwestię porodów. dlatego też wprowadzają ten wątek. możliwe też, że to odrodzony jacob. chociaż to przeczy teorii kandydatów i następców.
wydarzenia z końca odcinka uprawdopodobniają fakt, że desmond faktycznie myśli, że mib to prawdziwy john locke. nie pamiętam dokładnie, ale on chyba nie jest świadom, że jest inaczej. ALBO jego świadomość ogarnęła więcej zdarzeń na wyspie i wie, że to jedynie ciało locke'a zostanie wykorzystane przez miba. dlatego też woli spróbować go uśmiercić.
desmond - locke. być może moja nadinterpretacja, ale. w alternatywnej rzeczywistości to desmond jest teraz tym, który chce POKAZAĆ pasażerom lotu pewne rzeczy. Też dokładnie nie ogarniam pamięcią, ale mam wrażenie, że w tym sezonie, w oryginalej rzeczywistości to mib w ciele locke'a przekonując lostowiczów do siebie, jest tym, który często używa słowa "POKAŻE" im pewne rzeczy. z każdym z lostowiczów rozmawia z osobna (np. sawyerowi pokazuje grotę).

i takie moje rozmyślenie: skoro w alternatywnej rzeczywistości wyspa jest pod wodą to czy znaczy to, że wcześniej "postacie jacoba i miba nigdy nie zaistniały i nie miały racji bytu lub zostały w pewnym momencie unicestwione", czy wręcz przeciwnie - zło jest na wolności?
Użytkownik eneldo edytował ten post 14 kwiecień 2010 - 11:43
Źródło: forum.gwrota.com/index.php?showtopic=18394


Temat: BSG - sezon 1
" />Skoro powstał ten dział myślałem jak najlepiej go zagospodarować, aby nie było bałaganu i jednocześnie masy tematów z kilkoma tylko postami. Temat dla każdego odcinka wydaje się mało realny, ale dla każdego z sezonów już bardziej pasuje do Holonetu. Tym samym osoby śledzące dopiero pierwszą serią bez obaw będą mogły czytać wszystkie wypociny.

Tyle tytułem wstępu. Na pierwszy ogień idzie oczywiście dzisiejszy epizod 11 - Dzień Kolonialny. Tytułowe wydarzenie to święto równorzędne z naszym Dniem Niepodległości. Akcja przenosi się na niesamowity statek - Cloud 9 jest wielkim latającym ogrodem botanicznym pozwalajacym choć przez chwilę zakosztować normalnego życia. To tutaj odbywają się głosowania i narady przedstawicieli wszystkich kolonii.

Odcinek ukazujący bardzo ważny aspekt floty. Mogłoby się wydawać, że polityka jest nudna i brudna. W serialu nudna na pewno nie jest, choć czystych zagrywek również tu nie uświadczymy. Zamachy, zaprzedawanie duszy diabłu... znamy to z naszej rodzimej sceny, jednak w serialu znacznie przyjemniej się to ogląda.

Caprica - tylko dwie sceny, ale jakże wymowne. W pierwszej Sharon słucha jacy to Cyloni są be, a ich wytwory ludziopodobne to jeszcze większe gnidy. Biedny Cylon cierpi niesamowicie z tego powodu. Czy miłość przezwycięży różnice między nimi. Druga scena pokazała próbę zdobycia jakiegoś pojazdu by wrócić na BSG. Świetna muzyka z retrospektywnymi migawkami zbudowały bardzo dobry klimat. Mimo, że nie było żadnego "to be continued..." to i tak z coraz większym bólem musimy wytrzymać ten tydzień by zobaczyć co będzie dalej.

Pomimo braku bitwy czy walki (nie licząc kantyny i skromnego finału) odcinek świetnie wpasowuje się w inne części serii. Jak dla mnie mocne 9/10. Ten odcinek powinien być książkowym przykładem dla scenarzystów jak z dość nudnego zagadnienia, zrobić naprawdę emocjonujące 40 minut.
Źródło: holonet.pl/viewtopic.php?t=4677


Temat: Cień Anioła
" />No Alec coraz bardziej widoczny w serialu - i dobrze, bo całkiem nieźle sypie tekstami, ma specyficzne poczucie humoru - które lubię, no i jest ... na co popatrzeć .. .
Dzisiejszy epizod, tzn. : ten o syrenkach ... był całkiem ciekawy. Miałam możliwość znacznie wcześniej go obejrzeć ... i robiłam to kilka razy. Niektóre scenki było dobre i ze smakiem. Zauważyłam, że każdy bohater jest na swój sposób interesującą postacią i może wiele zaoferować widzowi.
Jest to następny odcinek - które zaliczam do ulubionych , (mam nadzieje, że przyszłe będą same ulubione). Humorystyczna była scenka Max ft. Alec w clubie stripteaserskim - ta dwójka potrafi rozbawić. Oczywiście przez tym była niezła gradka dla facetów, gdy Max musiała jakoś wejść do clubu - przeznaczonym dla mężczyzm - a kobiety jedynie miały wstęp jako chętne na pokaz streaptease. Fajnie nakrecono z niezłym podkładem muzycznym: "Missy Elliott - One minute man" tę scenke - gdy Max ściąga bluzę ... i idzię w kierunku tylnego wejścia clubu. Ogladałam odcinek uważnie i musze przyznać, że dbali, podczas kręcenia "Dark Angel" o każdy szczegół - np. przypomnienie widzowi, że Logan tak wcale nie potrafi chodzić, a jedynie używa protezy, bo pada w odcinku takie zdanko, wypowiadane przez Logana:" ... ale ta proteza jest naprawdę cieżka". Natomiast White okazuje się prawdziwym brutalem ... w czasie 'niezbyt komfortowego' więzienia pani syrenki w klatce, rozmawia ze swoim synkiem przez tel. i szepcze mu czułe słowka "a'la miłość do synka". Potem po rozmowie wydaje dość niewdzięczne rozkazy swojemu podwładnemu, względem uwięzionej syreny ....Facet potrafi być zimnym draniem ...
No to na tyle moich przemyślem, dotyczących ostatnich wydarzeń w Dark Angel season II, który coraz bardziej mi się podoba. Dark Angel season I nie był wcale aż taki gorszy, ale długo wtedy poznawaliśmy tą całą historię, Manticore, Max i innych ... Obecnie, w sezonie drugim, wiele się dzieje. Oki, no to ja tylko czekam z niecierpliwością - co będzie dalej ... .
Źródło: movieforum.pl/viewtopic.php?t=496


Temat: [2010] Playful Kiss
Mój Boże, wiecie co? Można tu tylko mootyla zacytować - ani to ziębi, ani grzeje.
Właśnie skończyłam oglądać pierwszy ep, ehem, "Przewrotnego Pocałunku".

Po pierwsze, to w ogóle śmiać mi się chciało, bo KHJ się za dużo tu nie nagrał, ba! prawie nic nie powiedział, a na viikii komentarze "Jego aktorstwo bardzo się poprawiło". O.o Zginęłam w tym momencie.Zepsuł całą sceną z listem, jakby już nie była zepsuta - wrzuciła mu do szafki? Było tam z parę osób może? To musi być w ogóle jakaś małą szkoła, skoro na liście było tylko 50 miejsc, a nie 500...
Dwa to główna bohaterka. Jednak to jest bardzo w stylu YEH, nie wspominając już o tym, że od czapy jest nagle jakieś kółko rysownicze... a tamte w Goongu ubrania szyły. Ona mi się kompletnie nie podoba, kompletnie ale to kompletnie na razie. Ariel Lin była wkurzająca, ale jednak sympatyczna i słodka, ta mnie na razie bardzo denerwuje. :/
Po trzecie.... liczyłam na ciebie, aktorze grający Ah Jina.Naprawdę na ciebie liczyłam. Oczy mi na wierzch wyszły, jak tych pięciu kolesi każdy z innej bajki odstawili scenę niczym z Grease, ale on zachowuje sie i wygląda... tak nieinteligentnie. Załamuję ręce i już sama nie wiem, czy to przemawia do mnie miłość do ISWAK czy to jest autentycznie żenujące. Ale mootyl, niezrzeszony w tajwańskich związkach, potwierdza widzę moją opinię więc...
O kolesiówie podrywającej Seung Jo już nie wspomnę w ogóle. -_-

Ogólnie też uważam pierwszy odcinek za wyjątkowo nudny - nie dziwię się ratingowi, choć to też wina konkurencji. Zwykle nie mam większego problemu z oglądaniem remaków z rożnych krajów, ale to mnie boli prawie tak jak BOFy przy HYDzie. Tylko że w BOFach było chociaż na kogo popatrzeć.
Ja akurat większego chaos u tu nie zauważyłam, ale to pewnie dlatego, że wiem co z czego, a to, czego zabrakło, odtworzyłam już z pamięci ^^ Sama nie wiem, czy główna para będzie mieć jakąś chemię - na dzień dzisiejszy widzę, że będą mnie zajmować inne sceny, niż głównej pary. Duże nadzieje pokładam w rodzicach i braciszku Seung Jo - zwłaszcza matce. na razie zapowiada się miło, tylko ja mam taki problem, że dla mnie to co w tajwanie było prześmieszne ( zwłaszcza akcje mamuśka - Ariel), w korei może wyglądać na nienaturalne i żenujące.... Co do trzęsienia ziemi nie mam jakiś specjalnych uwag, tajwanie mnie rozśmieszyło, tu... popatrzyłam.

Miśki? Po co? Kompletnie nie pasują do oprawy tego serialu....
Dobra, kończę narzekania, może dzisiejszy ep poprawi trochę sytuacje... Czekamy na ratingi
Źródło: dokidoki.pl/forum/viewtopic.php?t=2454


Temat: Anime - propozycje
A moim ulubionym anime, które na swojej pozycji pozostanie na wieki jest FLCL (Fooly Cooly, czytaj: Furi Kuri). Na pozór dziecinne, głupkowate i naiwne anime skrywa w sobie niesamowitą moc. Wydaje mi się że każdy fan anime oglądał to krótkie (6 ep) dzieło sztuki. Krótko streszczając - Zdawało by się normalne miasteczko (zdawało by się, gdyż w jego centrum stoi ogromna budowla w kształcie... żelazka, codziennie o tej samej porze wypuszczająca parę wodną). Chłopak idzie mostem ze swoją starszą, wiecznie wagarującą rozkochaną w bracie głównego bohatera (który swoją drogą wyjechał do stanów robić karierę bejsbolową) koleżanką. Krótka chwila i mig - potrąca go (na szczęście nie śmiertelnie) żółta Vespa z dziewczyną trzymającą w rękach gitarę basową. Ta (dziewczyna, nie Vespa!) ześwirowana-zrozpaczona-rozhisteryzowana (w serialu naprawdę trudno określić emocje) robi chłopakowi sztuczne oddychanie, po czym... Z całej siły uderza go w czoło basem. Nie byłoby w tym nic dziwnego (jak na kolorowe anime z początku XX wieku), gdyby nie to że na czole chłopaka robi się wieeelki guz, z którego wyrasta... No właśnie - tym oto akcentem chcę was gorąco zaprosić do obejrzenia Anime, bo jest po prostu świetne! Do tego muzyka, K A P I T A L N Y humor (serial jest przez wielu określany komedią) no i pogląd na wszystkie dzisiejsze czynniki pop-kultury - gry video, miłość, muzyka czy choćby... Inne seriale (część 5 epizodu robiona jest tą samą techniką co South Park). Jeszcze raz - Zapraszam do oglądania!

Death Note - oglądałem, a jakże, niestety w wersji z angielskim Dubbingiem, który zrobiony był (nie wiem czy już wypuścili nowe odcinki) tylko do 18 epizoda, a do wersji JAP przekonać się nie moge (głos L mi nie pasuje).

Do tego bardzo ciekawe Tsubasa Chronicles - jest to projekt robiony zupełnie na luźno. Większość postaci z anime jest przeniesionych z innych "bajek", czasem Mang. Podobno gdy się oglądało to anime po zaznajomieniu się z innymi pozycjami było co najmniej "odlotowo". Całe anime opiera się na podróżowaniu po różnych światach i zbieraniu "piór", które są częściami duszy ukochanej głównego bohatera. Również zapraszam do oglądania.

To w sumie tyle! Jakimś wielkim maniakiem anime nie jestem (co widać), cenię sobie tylko te najlepsze tytuły (Już od dłuższego czasu przymierzam się do oglądania "Najlepszego Anime świata-Super Mistrzostwa gatunku" Cowboya Bebopa).
Źródło: tf.steampowered.pl/forum/viewtopic.php?t=392


Powered by WordPress, © Cukiereczki